Kwota, nie tylko data
Zwykły kalendarz przypomina, że dwudziestego mija termin zaliczki. Terminarz Contivo pokazuje przy tej dacie kwotę wyliczoną z ksiąg danej firmy — zaliczkę na podatek dochodowy, VAT do zapłaty albo do przeniesienia, składki ZUS z listy płac. Dzięki temu zestawienie zobowiązań jest jednocześnie listą przelewów do wykonania.
Wszystkie firmy na jednym ekranie
Biuro widzi terminy zbiorczo, z podziałem na firmy i rodzaje zobowiązań, i może odfiltrować to, czego jeszcze nie rozliczono. Zamiast otwierać dwadzieścia firm po kolei, żeby sprawdzić, czy wszystko wysłane, patrzy się na jedną listę z brakami.
- VAT — JPK_V7M albo V7K, w cyklu miesięcznym lub kwartalnym.
- Zaliczki na PIT i CIT, z uwzględnieniem strat z lat poprzednich.
- Składki ZUS przedsiębiorcy i pracowników, razem z terminem deklaracji rozliczeniowej.
- PIT-4R i PIT-11 w terminach rocznych.
- Sprawozdanie finansowe i zamknięcie roku.
Status wysyłki widoczny od razu
Przy każdej pozycji widać, czy deklaracja została wygenerowana, wysłana i czy przyszło urzędowe poświadczenie odbioru. Dopóki poświadczenia nie ma, pozycja pozostaje otwarta — bo wysłanie pliku i przyjęcie go przez urząd to dwie różne rzeczy.
Terminarz pokazuje też to, czego brakuje. Jeżeli w firmie za dany miesiąc nie ma żadnej sprzedaży albo nie naliczono listy płac, pozycja zostaje oznaczona jako wymagająca sprawdzenia. Cisza w danych rzadko oznacza, że nie było co robić.
Powiadomienia
Zbliżające się i przekroczone terminy trafiają na pulpit osoby odpowiedzialnej za firmę. Klient biura widzi u siebie w panelu wyłącznie swoje kwoty i daty — bez dostępu do terminów pozostałych firm.