Trzy kursy, które trzeba rozróżnić
| Kurs | Skąd go bierzesz | Do czego służy |
|---|---|---|
| Kurs faktury | Średni NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień powstania przychodu albo poniesienia kosztu | Wprowadza fakturę do ksiąg i zostaje przypisany do rozrachunku |
| Kurs zapłaty | Średni NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień zapłaty | Przelicza wpłatę i wyznacza różnicę zrealizowaną |
| Kurs bilansowy | Średni NBP na dzień bilansowy | Wycenia rozrachunki, które na ten dzień pozostały nierozliczone |
Najczęstsza pomyłka na starcie polega na sięgnięciu po kurs z dnia wystawienia faktury albo po kurs banku, w którym firma trzyma rachunek walutowy. Ani jedno, ani drugie — liczy się kurs średni NBP z dnia poprzedzającego zdarzenie.
Różnica zrealizowana — powstaje przy zapłacie
Podstawą jest tu metoda podatkowa z art. 15a ustawy o CIT (odpowiednio art. 24c ustawy o PIT). Różnica bierze się z prostego faktu: rozrachunek stoi w księgach po kursie faktury, a zapłata przyszła po kursie z innego dnia.
Przykład. Wystawiasz fakturę na 1 000 EUR. Kurs faktury: 4,30. W księgach należność ma więc wartość 4 300 zł. Kontrahent płaci po trzech tygodniach, kurs z dnia poprzedzającego zapłatę wynosi 4,35.
| Pozycja | Wyliczenie | Kwota |
|---|---|---|
| Należność w księgach | 1 000 EUR × 4,30 | 4 300,00 zł |
| Wpływ na rachunek | 1 000 EUR × 4,35 | 4 350,00 zł |
| Różnica kursowa | 4 350 − 4 300 | +50,00 zł |
Przy należności wpływ wyższy niż wartość księgowa daje różnicę dodatnią — przychód. Przy zobowiązaniu ten sam ruch kursu działa odwrotnie: zapłacisz więcej złotówek, niż wynosiło zobowiązanie, więc różnica będzie ujemna i stanie się kosztem.
Kierunek zapamiętuje się prościej, niż wynika z tabel: osłabienie złotego pomaga eksporterowi i szkodzi importerowi.
Zapłata częściowa
Różnicę liczy się od kwoty faktycznie zapłaconej i osobno dla każdej wpłaty. Faktura rozliczona w trzech ratach da trzy różnice kursowe, każdą po swoim kursie. Dlatego poprawnie liczy się je per powiązanie wpłaty z fakturą, a nie zbiorczo dla dokumentu — i dlatego ręczne liczenie przy większej liczbie faktur walutowych jest tak żmudne.
Różnica niezrealizowana — wycena bilansowa
Drugi moment, w którym pojawia się kurs, to dzień bilansowy. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy o rachunkowości nierozliczone należności i zobowiązania w walucie obcej wycenia się na ten dzień kursem średnim NBP. Rozrachunek stoi w księgach po kursie faktury, więc powstaje różnica — niezrealizowana, bo nikt jeszcze nikomu nie zapłacił.
Taka różnica wchodzi do wyniku księgowego dekretem PK. To odrębna operacja od różnic zrealizowanych i częsty punkt zaniedbania: firma pilnuje różnic przy zapłatach, a wyceny rozrachunków na koniec roku nie robi nikt.
Uwaga na metodę. Podatnicy mają wybór między podatkową a bilansową metodą ustalania różnic kursowych, a wybór ten rzutuje na to, które różnice trafiają do wyniku podatkowego. To decyzja na poziomie polityki rachunkowości, nie na poziomie pojedynczego dekretu — jeżeli nie jest u Ciebie świadomie podjęta, zacznij od niej.
Pięć miejsc, w których najczęściej powstaje błąd
- Kurs z dnia wystawienia zamiast z dnia poprzedzającego. Różnica jednego dnia roboczego, a przy większych kwotach — realne pieniądze.
- Weekendy i święta. „Dzień poprzedzający" to ostatni dzień roboczy, a nie wczoraj. Faktura z poniedziałku bierze kurs z piątku.
- Kurs banku zamiast kursu NBP. Bank przelicza po swoim kursie i to widać na wyciągu — ale do ksiąg idzie kurs NBP.
- Zapomniana wycena bilansowa. Różnice zrealizowane policzone co do grosza, a nierozliczone rozrachunki na dzień bilansowy zostawione po kursie faktury.
- Zaokrąglenia przy ratach. Liczenie różnicy od całości i rozbijanie jej proporcjonalnie daje inny wynik niż liczenie osobno dla każdej wpłaty. Poprawna jest druga droga.
Contivo — różnice liczone przy każdym powiązaniu
Contivo przypisuje kurs do faktury i do każdej wpłaty osobno, a różnicę zrealizowaną wylicza per powiązanie wpłaty z fakturą — więc zapłata w ratach daje tyle różnic, ile było wpłat, każda po własnym kursie. Moduł Płatności → Różnice kursowe pracuje na metodzie podatkowej z art. 15a CIT i art. 24c PIT. Osobno system liczy wycenę bilansową nierozliczonych rozrachunków walutowych według art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy o rachunkowości i przygotowuje dekret PK z różnicą niezrealizowaną. Kursy pobierane są z NBP, więc nikt nie przepisuje ich z tabel ręcznie.
Sprawdź to na swoich fakturach walutowych
Wczytaj kilka faktur w walucie i wyciąg z rachunku walutowego, a potem porównaj wyliczone różnice z tym, co masz w arkuszu. 30 dni bezpłatnego testu, bez karty płatniczej.
Rozpocznij bezpłatny testNajczęściej zadawane pytania
Który kurs stosuje się do faktury walutowej?
Kurs średni NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień powstania przychodu albo poniesienia kosztu. Nie kurs z dnia wystawienia faktury, nie kurs z dnia jej wpływu i nie kurs banku, w którym trzymasz rachunek walutowy. Ten sam kurs zostaje przypisany do rozrachunku i to względem niego liczy się później różnicę kursową.
Kiedy powstaje różnica kursowa?
Różnica zrealizowana powstaje w momencie zapłaty i wynika z tego, że kurs z dnia zapłaty różni się od kursu, po którym faktura weszła do ksiąg. Osobno, na dzień bilansowy, wycenia się nierozliczone należności i zobowiązania walutowe kursem średnim NBP z tego dnia — powstająca wtedy różnica jest niezrealizowana i wpływa na wynik księgowy.
Czy różnica kursowa przy zapłacie częściowej liczy się od całej faktury?
Nie. Liczy się od tej części, która została zapłacona, i osobno dla każdej wpłaty. Faktura opłacona w trzech ratach da trzy różnice kursowe, każdą po kursie z dnia swojej zapłaty. Dlatego różnice kursowe wylicza się per powiązanie wpłaty z fakturą, a nie per dokument.